czwartek, 31 stycznia 2013

Jardin de Camélias


  Biżuteria .....  niewątpliwie jest najdroższa sercu każdej kobiety. Jest prawdziwym skarbem, niczym torcik królowej.

Chętnie miałabym w swoi posiadaniu jedną z błyskotek z kolekcji Ogród kameliowy - Jardin de Camélias , zaprojektowanych przez Chanel Joaillerie. Po raz pierwszy dom mody Chanel projektując biżuterię skupił się na ulubionym kwiecie, matki założycielki marki. Jednak jak już ten azjatycki kwiat trafił w ręce Chanel, został on potraktowany z należytą mu delikatnością.

Motyw kamelii Coco stosowała od 1923 roku. Stał się on pieczątką marki. Pojawiał się on w biżuterii do włosów, zdobieniach ubrań, zarówno konfekcji damskiej, jak i męskiej, w postaci zdobień na guzikach, czy koronki.

W dawnych czasach kamelia była uważana za kwiat symbolizujący czystość. Również czystość materiału została zachowana w tegorocznej kolekcji biżuterii Chanel. Chcę przez to powiedzieć, że wśród kamieni szlachetnych znalazły się diamenty, różnokolorowe szafiry, perły w kształcie kamelii. Na ten barwy ogród składają się sznury pereł, kolie, broszki, kolczyki, pierścionki, bransoletki oraz zegarki. Kolekcja liczy w sumie 99 mini-dzieł.


„Camélia Coromandel"- broszka ta jest znakomitym przykładem elegancji Chanel. Utrzymana w tonacji czarno – białej, prosta, a za razem wytworna. Możemy w niej odnaleźć dwa główne motywy Chanel – kamelię oraz czarujące ptaki, które zdobiły parawan w apartamencie Chanel w Ritz. Wracając do broszki, cała lakierowana na czarno uwydatnia żółty 4,3 karatowy diament. 


 
 
vogue.fr

"Camélia Origami" – bransoletka z białego złota 18 karatowego. Składa się na nią 575 szlifowanych 10,7 karatowych diamentów; 930 różowych i fioletowych szlifowanych 24 karatowych szafirów oraz 4 różowe szlifowane 2,8 karatowe spinele.
Niestety, szybciej będę mogła pozwolić sobie na dobrą szkocką whisky william peel którą sprzedaje mój ulubiony supermarket online 
francetv.fr

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Buty, buciki, buciorki ....

marisha.pl
Gdybym miała wystarczającą ilość środków finansowych na pewno kupiłabym jakiś egzempalrz szpilek  marki Charlotte Olympia. Niestety żadne delikatesy internetowe  ich nie sprzedają.

Projektantka Charlotte Olympia wyrosła w rodzinie związanej ze światem mody. Jej matka - Andrea Dellal i siostra - Alice Dellal były modelkami.  Charlotte Olympia, w 2006 roku,  po otrzymaniu dyplomu z krawiectwa w Londynie stworzyła markę swojego imienia.  Jej cechy rozpoznawcze – styl glamour  oraz szyk sprawiły że jej projekty zyskały szybko uznanie w Hollywood. Szpilki jej autorstwa charakteryzuje wysoka kolorowa podeszwa -  koturna, najczęściej złota. Szpilki Charlotte Olympia uwielbiają m.in. oprócz mnie, boska Sarah Jessica Parker, Kate Moss i Kate Hudson. 



www.redcarpet-fashionawards.com

Najchętniej miała bym w swoim posiadaniu co najmniej jedną parę szpilek  ze specjalnej kolekcji Charlotte Olympia. Z okazji targów sztuki współczesnej w Majami - Miami Art Basel 2012 zaprojektowała ona 6 modeli inspirowanych 6 malarzami XX wieku, tj. Picasso, Lichtenstein, Mondrian, Van Gogh, Hodgkin I Pollock. Linia szpilek nazywa się Dolly. Wszystkie były malowane ręcznie !!! Te dzieła sztyki można było podziwiać w takcie warsztatów, w dniach 6 – 9 grudnia, w Neiman Marcus Bal Harbour de Miami.



 
MONDRIAN - vogue.fr
PISASSO - vogue.fr

HODGKIN - vogue.fr
Van Gogh - http://www.vogue.fr



POLLOCK

LITCHENSTEIN

Pisasso to było by to ....

"Normalne" szpilki mozna kupić już za 1,500 funtów, ciekaw ile kosztowałaby para z tej serii... Lepiej w ramach pocieszenia sobie schrupię  ciasteczka z Krakowa (http://www.bdsklep.pl/ciasteczka-z-krakowa-1-1kg-jagodzianka,id-39691)